Z Agnieszką i Kubą spotkaliśmy się na ich ślubie w czerwcu, a tydzień później, po ich podróży poślubnej, wybraliśmy się na sesję plenerową. Bardzo miło nam się współpracowało z tą niezwykle sympatyczną parą, a do tego naprawdę wiedzieli, jak zachować się przed obiektywem – zarazem naturalnie, ale i cierpliwie. Zastanawialiśmy się nawet, czy Agnieszka nie miała kiedyś przygody jako fotomodelka – jednak nasze przypuszczenia się nie sprawdziły. W każdym razie, było wesoło, ciekawie, z emocjami – zobaczcie sami
!
























